wtorek, 2 marca 2010

Wieczorny SMS

Wciąż zaczynać posta od tłumaczenia czemu nie pisałam to jest nudne. Zwyczajnie będę pisać jak coś ciekawego się zdarzy i będę mieć o czym! Już raz wspominałam, że z j.polskiego byłam "noga" i nie lubiłam pisać opowiadań!!! Może więc napiszę, co wczoraj robiłam! Pisałam mail'a do mojego męża i trochu z sercem na ramieniu czekałam na SMSa, co mi odpisze. Czasem chyba trzeba zagryź zęby i nie o wszystkim pisać. Mam nadzieję jednak, że bardzo się nie zdenerwował bo dostałam wieczorkiem SMSka.

1 komentarz: