czwartek, 29 kwietnia 2010
Najmłodszy sąsiad Jasiu!
Dziś byłam u mojego ślicznego, najmłodszego sąsiada Jasia. To synek Eli i Romka. Ma śliczne długie czarne włoski i niebieskie szeroko-otwarte oczka. (Mój ideał mężczyzny oczywiście oprócz mojego Leszka!!) Miałam tę przyjemność trzymania go na kolanach :o) i nawet nie płakał! Chyba mnie polubił :o) i nie chciał mi robić przykrości, że mu niewygodnie :o).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

:D, mój synek też ma na imię Jaś, pozdrowienia dla sąsiada :D
OdpowiedzUsuńAleż nam się lato zrobiło..
Pani Magdo, czemu Pani nic nie pisze? Zawsze gdy właczam komp. to zaglądam do Pani.
OdpowiedzUsuńBrakuje mi Pani wpisów.
Pozdrawiam
M.
Madzia jest obecnie poza dostępem do Internetu, ale miejmy nadzieję, że już niedługo, bo faktycznie puchy tu...
OdpowiedzUsuńja też mam synka Jasia :) Jaśki to fajne chłopaki !!!
OdpowiedzUsuń