Tak sobie pomyślałem że powinienem wrzucić w końcu jakieś ładne zdjęcie. Ładne to nie znaczy że wcześniejsze były brzydkie, wszystkie są ładne !!! :) To zdjęcie zrobił nam ktoś z turystów (chyba). Nie byliśmy jeszcze małżeństwem.To prawdopodobnie był czerwiec ale nie jestem pewien, tak nawiasem mówiąc to 3-ciego czerwca mam imieniny :) Tak,macie rację liczę na jakieś miłe upominki od rodzinki zwłaszcza od żony,ona ma zawsze ciekawe pomysły na prezenty.Nawet ostatnio tak bez okazji dała mi żel pod prysznic,a może to był prezent już na imieniny? Przy najbliższej okazji udam że o żadnym żelu nie pamiętam i może drugi dostanę :) przyznam się Wam że ja Madzi tez daję bez okazyjne prezenty (podarunki),ostatnio dałem jej kubek (pół litrowy).Madzia tak bardo lubi pić herbatę więc myślałem że się ucieszy,fakt ucieszyła się ale co z tego jak się okazało że jak będzie herbata w środku to trochę będzie za ciężko dla niej i prezent okazał się nie wypałem. Ja będę z niego pić tzn razem będziemy na przemian pić tylko że Madzia nie słodzi więc ja chyba też zacznę nie słodzić. Ale się rozpisałem, musiałem się "wygadać" :) Leszek
wtorek, 11 maja 2010
wspomnienia
Tak sobie pomyślałem że powinienem wrzucić w końcu jakieś ładne zdjęcie. Ładne to nie znaczy że wcześniejsze były brzydkie, wszystkie są ładne !!! :) To zdjęcie zrobił nam ktoś z turystów (chyba). Nie byliśmy jeszcze małżeństwem.To prawdopodobnie był czerwiec ale nie jestem pewien, tak nawiasem mówiąc to 3-ciego czerwca mam imieniny :) Tak,macie rację liczę na jakieś miłe upominki od rodzinki zwłaszcza od żony,ona ma zawsze ciekawe pomysły na prezenty.Nawet ostatnio tak bez okazji dała mi żel pod prysznic,a może to był prezent już na imieniny? Przy najbliższej okazji udam że o żadnym żelu nie pamiętam i może drugi dostanę :) przyznam się Wam że ja Madzi tez daję bez okazyjne prezenty (podarunki),ostatnio dałem jej kubek (pół litrowy).Madzia tak bardo lubi pić herbatę więc myślałem że się ucieszy,fakt ucieszyła się ale co z tego jak się okazało że jak będzie herbata w środku to trochę będzie za ciężko dla niej i prezent okazał się nie wypałem. Ja będę z niego pić tzn razem będziemy na przemian pić tylko że Madzia nie słodzi więc ja chyba też zacznę nie słodzić. Ale się rozpisałem, musiałem się "wygadać" :) Leszek
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz