Pogoda smętna więc zabrałam się za oglądanie zdjęć. Super, że mój szwagier zabrał aparat i zrobił fotki, które wciąż mogę oglądać! To są zdjęcia z 27-go grudnia 2009 roku z koncertu.
Ludzie chyba dobrze się bawili, bo mają uśmiechnięte buzie. żałuję, że mnie tam wtedy nie było! No ale trudno się mówi /pisze/ może kiedyś?
piątek, 4 czerwca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Madziu, a czy ja mogę Cię poprosić o przesłanie tych zdjęć na mejla? Wstyd przyznać, ale nie widziałam nawet jednego poza tymi z gazety :)
OdpowiedzUsuńwitaj Marysiu! wyślę Ci parę bo wszystkie zapchałyby Ci skrzynkę!
OdpowiedzUsuń