Jutro już moja i Leszka pierwsza rocznica ślubu!
Nazywana pieszczotliwie "papierową". Ciekawe czy ktoś da nam papier :) ?
Pomału się przygotowujemy. Fryzjerka już była, dom odkurzony przez mojego "lekko" wykorzystanego męża teraz więc czas szykować kreację!
Na zewnątrz pogoda podobna do ubiegłego roku. Trochu pada czasem wyjrzy słoneczko, a ogólnie to jest ciepło ale duszno.
Na szczęście nam przy wyjściu z domu do kościoła i przy składaniu życzeń nie padało :)
Wielu gości mówiło, że byli właśnie z takiej pogody zadowoleni bo upał im nie dokuczał i nie lepili się do ubrań, a kobietom nie spływał misternie robiony makijaż i fryzurki.
Muszę przyznać, że małżeństwo jest super i dodaje mi skrzydeł oraz coraz większej pewności siebie.
sobota, 28 sierpnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Zakupie zatem papier niejedna rolke hihihh jak sie zobaczymy ;)
OdpowiedzUsuńJak na razie SERDECZNOŚCI takie pisane dla WAS!
Jesteście wielkim przykładem że warto! i że Miłości tej prawdziwej zbudowanej na SKALE która jest Bóg, nic nie stoi na przeszkodzie! Zawsze to będę podziwiać i dawać za przykład!!!
Buziaki!
Juz dziś życzę wszystkiego najlepszego i kolejnych szczęśliwych laat :) pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń