Myślałam, że nikt nie czyta moich wypocinek, a tu niespodzianka. Przeczytałam komentarze i miło mi się zrobiło. To prawda,byłam na rehabilitacji w ośrodku w Woli Batorskiej k/Niepołomic w Ostoi. O "Ostoi" można przeczytać na stronie Fundacji: www.fundacja-sm.org/centrum-ostoja.html. Ze swojej strony dodam tylko, że jest to świetny ośrodek pierwszy na południu kraju. Wiem, już o nim wspominałam kiedy to zamieściłam zdjęcia na blogu. Było wtedy tak fantastycznie, że kiedy kolega zadzwonił, że jedzie jeszcze raz bez namysłu, ja również pojechałam. Oczywiście teraz już płaciłam pełną odpłatność ale dzięki wpłatom z 1% mogłam sobie na to pozwolić. Dziękuję Wszystkim, którzy wpłacili na moje subkonto choćby złotówkę bo jak mówi stare porzekadeło "od złotówki do złotówki, a uzbiera się stówka". Dziękuję raz jeszcze!!!
Warto jechać w takie miejsce bo przynajmniej rehabilitanci wiedzą co mogą Ci zaproponować.
Drugim prozaicznym powodem dlaczego nie pisałam jest fakt, że dużo czasu ostatnio spędzałam na wsi gdzie nie założyłam internetu i "dupka blada".
wtorek, 14 grudnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Na w końcu! bo już miałam wykasować ten blog z ulubionych...
OdpowiedzUsuń