Dziś przeczytałam w necie, że 65 lat temu "w sobotę, 27 stycznia 1945 r., 60. Armia 1 Frontu Ukraińskiego Armii Czerwonej wyzwoliła obóz KL Auschwitz-Birkenau. Na miejscu odnaleziono 7000 wycieńczonych więźniów. Z pomocą przyszły im radzieckie służby medyczne, Polski Czerwony Krzyż i ochotnicy z okolicy. "
O tym cały czas mówi się w telewizji i czytając wspomnienia osób, które przeżyły wyzwolenie i przejście przez drogę pełną śniegu w -40 stopniowym mrozie po prostu chcę się schować gdzieś głęboko! Mi zimno w domku i nosa szkoda wysuwać mi się nie chce, a Ci ludzie musieli tak żyć!!! Podziwiam siłę i chęć życia tych ludzi, bo to było okropne!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz