czwartek, 25 lutego 2010

Cuda

Długo mi zeszło z napisaniem tego posta ale wiecie czasem zwyczajnie nie wiem o czym napisać by nie było nudno! Ostatnio jednak czytam myśli J.Twardowskiego "Myśli na każdy dzień", które dostaliśmy w dniu ślubu. Naprawdę są super i warto je przeczytać i mieć je w swoim księgozbiorze! Ostatnio przeczytałam, że ludzie nie dostrzegają cudów. Zastanowiłam się troszku nad tym i to prawda. Ja też dopiero teraz dostrzegam jak wiele cudów doświadczyłam i wciąż doświadczam.

4 komentarze:

  1. Madziu musimy jeszcze dokończyć książkę pt"I nie opuszczę Cię". Którą dostaliśmy od Anety. Tylko że to Ty teraz będziesz mi czytać do poduszki :) tzn. raz ja, raz Ty. Dla przypomnienia jesteśmy na 32 stronie a wszystkich jest 160. (damy radę)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudem jest też Wasza miłość...

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mi się tak wydaje, że to cud. Ale czy każda miłość nie jest cudem? Nigdy przecież nie wiemy dlaczego ten pan, a nie tamten nam wpadł w oko? Chyba n/t miłości warto porozmawiać? Piszcie co o tym sądzicie?

    OdpowiedzUsuń