piątek, 31 lipca 2009
Wlew Tysabri...
Nie pisałam wcześniej bo byłam w szpitalu na wlewie Tysabri (kroplówka).To już 4 wlew!!! Nie czuję się najlepiej w zasadzie to czuję się fatalnie przez tę pogodę tzn. jest gorąco. Praktycznie wszyscy narzekają na te upały, zwłaszcza esemowcy czyli tacy jak ja.Mogłoby się tak troszkę ochłodzić ? proszę :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz