środa, 22 lipca 2009
Dopisek
Zpomniałam dodać, że zaczęłam chorować w wieku 16 lat i mimo brania najpierw przez 2 lata Sandoglobuliny, a przez kolejne 2 lata i 3 m-ce Interferonu-Beta nic mi nie pomogło, a wręcz z postaci rzutowej przekształciło się w postać postępującą. Teraz więc jedyną szansą dla mnie jest branie Tysabri. Jednakże koszt 1 dawki miesięcznej jest bardzo wysoki ( 7tys. zł) i bez wpłaty chociażby 1 zł na konto Fundacji nie mam szans na branie tego lekarstwa To smutne ale nasze państwo nie poczuwa się do jakiejkolwiek pomocy finansowej. Napisałam prośbę o jakąkolwiek pomoc przy refundacji tego leku do NFZ-u już w maju br. i do tej pory nawet nie dostałam odpowiedzi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz