niedziela, 1 listopada 2009

Pada deszczyk

Dziś jest niedziela i powinniśmy jechać na mszę ale na zewnątrz pada i ogólnie jest mokro. Mój mąż leży chory w łóżeczku i zwyczajnie jest kiszka! Jeszcze nic się ciekawego nie wydarzyło ale nauczona wczorajszym długim brakiem dostępu do netu wolę od razu napisać.Teraz będę pić pyszna kawkę z moją szwagierką Jadzią,więc proszę nie przeszkadzać:))
Miłej niedzieli dla Wszystkich:*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz