Czuję się zdecydowanie lepiej i zgodnie z zaleceniem Jadzi nie brałam już żadnych lekarstw! Jadzia to pielęgniarka. Zna się na wszystkich chorobach więc tu "robi" za lekarza!
Jak już wspomniałam w tytule postu jest piękna sobota choć zimna (czuć już zimkę w powietrzu)!
Siedzę sobie na dole z Weroniką i kompem na kolankach. Może tak jak ona w coś zagram na kompie albo obejrzę stare odcinki M jak miłość na podawarce? Pomyślę...
sobota, 7 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz