środa, 5 sierpnia 2009

Tłumaczenie się

Dawno nie zamieściłam żadnego posta chyba dlatego, że nic się nie działo ale dziś rozmawiałam z moim Ukochanym! Troszeczkę na mnie nakrzyczał ale naprawdę to nie moja wina, że komputer nie działa i nie ma głosu!!!...

2 komentarze:

  1. Przepraszam Kochanie ale wcale nie krzyczałem !!! no może troszkę miałem podniesiony głos ale musiałem mówić głośno (mam to po tacie) byś mnie usłyszała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ok nic się nie stało KOCHAM CIĘ więc wybaczam

    OdpowiedzUsuń