wtorek, 3 listopada 2009
tylu wspaniałych ludzi...
Zanim moja szwagierka zaserwowała mi pyszny rosół który dał mi dużo siły w walce z przeziębieniem to , na gg klikałam z supermenką moją koleżanką Gosią która pomaga mi w zbiórce nakrętek. Ma fajne pomysły z którymi dzieli się ze mną. Dziękuję Bogu że w okół mnie jest tylu wspaniałych ludzi którzy mi pomagają na swój sposób jak tylko potrafią.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Kochani, dziękuję za te ciepłe słowa! Życzmy sobie, by akcja nakrętkowa przyniosła jak największe rozmiary:)
OdpowiedzUsuńA ja życzę, by zdrowie, seanse shrekowe i angielska aura sprzyjały Wam!
P.S. A na jesienne wieczory polecam film "SPOTKANIE"