wtorek, 6 października 2009
Deszczowy dzień
Na zewnątrz brzydko bo słoneczko ukryło się za chmurkami bo troszeczkę płacze ;( Może mi współczuje bo dziś właśnie mi pani pielęgniarka pobrała krew. Rano więc nic nie mogłam jeść. I choć jak powszechnie wiadomo: Polak głodny to zły ja zła nie byłam :o)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz