sobota, 3 października 2009
"świeżo upieczone" małżeństwo
Tak wygląda "świeżo upieczone" małżeństwo :) Kiedy goście weselni smacznie jeszcze spali po weselu to my lecieliśmy już do gorącego kraju. Prawda jest taka że mało spaliśmy bo 2h no może 3h ale razem na wąskim łóżku, więc było nam już gorąco :) a to dopiero początek przygód. Nie potrzebowaliśmy długiego snu, byliśmy tak podekscytowani jeszcze ślubem że chcieliśmy sobie razem o tym porozmawiać.Pisałam już o tym wcześniej ale chcę jeszcze raz powiedzieć wam że Leszek na prawdę zrobił mi dużą frajdę tą podróżą, super że mam takiego męża, kocham Go !!!!!!!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Fajniutkie z Was Małżeństwo :)))
OdpowiedzUsuńNatalia :)