Muszę się pochwalić moimi umiejętnościami! Rano bez niczyjej pomocy udało mi się wstać z łóżka i prawie biegiem udać się do łazienki, a później jeszcze raz! Z moją młodą instruktorką prowadziłam bardzo ciężką rehabilitację. Starałam się bardzo i nawet nie dostałam po uszach! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz